RAK PIERSI I SMOCZE ŁODZIE

Rak piersi to niestety najczęściej występujący nowotwór u kobiet – stanowi aż 20% zachorowań na nowotwory złośliwe. Każdego roku zostaje zdiagnozowany u 11 tys. Polek, z czego tylko połowie udaje się wyjść zwycięsko z walki.

Uprawianie sportu to sprawdzony sposób na profilaktykę przeciwnowotworową – regularny wysiłek fizyczny wpływa korzystnie na wydzielanie i metabolizm żeńskich hormonów płciowych, stymuluje nasz układ odpornościowy oraz pomaga utrzymać dobrą wagę. Czynniki te niebagatelnie obniżają ryzyko wystąpienia nowotworu.

Sport jest także odpowiedzią na pytanie o sposób na życie „po” – po licznych zabiegach naświetlania, chemioterapii a także mastektomii.

Dlaczego?

Często zdarza się, że pacjentki, które przed zabiegiem otoczone były pomocą medyczną po dokonaniu zabiegu czują się pozostawione same sobie. Potrzebują jednak w dalszym ciągu wsparcia, poczucia bliskości i zrozumienia! Stąd narodziła się idea stowarzyszeń Amazonek, które jednoczą osoby o podobnych doświadczeniach. A co gdyby pójść dalej z tym pomysłem i stworzyć drużynę sportową pod znakiem walki z rakiem piersi?

Okazuje się, że to działa, i to działa znakomicie!

Wyścigi Smoczych Łodzi z tego typu osadą na pokładzie to popularny sport w Kanadzie, USA i Australii, który właśnie wkracza do Polski! Smoki Południa z Krakowa prężnie działają na rzecz nawiązania bliższej współpracy z International Breast Cancer Paddler`s Commission, które jest największą organizacją na świecie aktywizującą kobiety zmagające się z rakiem piersi do uprawiania wioślarstwa. Dzięki tym wysiłkom nasz kraj ma szansę jako 4 w Europie poszczycić się tego typu drużyną.

Wybór tego właśnie sportu jako sposobu na walkę z rakiem piersi ma swoje uzasadnienie – jako jedna z niewielu dyscyplin sportowych pozwala zebrać razem tak liczną drużynę jak 22 osoby i solidarnie nakierować ją na wspólny cel, przy okazji integrując ze sobą uczestników. Pozwala także uporać się ze skutkami ubocznymi ratujących życie zabiegów chirurgicznych.

O czym mowa?

U Pań operowanych pod kątem nowotworu częstym powikłaniem zdarzającym się aż w 10-40% przypadków jest obrzęk limfatyczny. Polega on na gromadzeniu bogatego w białko i produkty przemiany materii płynu tkankowego w skórze i warstwie podskórnej ręki po stronie zabiegu. Nieleczony obrzęk postępuje w swych rozmiarach a w jego obszarze tworzą się dzikie ogniska tkanki łącznej i tłuszczowej, co wygląda bardzo nieestetycznie a ponadto jest świetnym miejscem dla rozwoju lekoopornych szczepów bakterii.

Nie dajmy do tego dopuścić!

Uprawianie sportu i utrzymywanie aktywności ruchowej to podstawowa profilaktyka przeciwobrzękowa oraz jeden ze skuteczniejszych sposobów radzenia sobie, gdy do obrzęków już doszło.

Jak to działa?

Ćwiczenia fizyczne pobudzają tzw. pompę mięśniową – mięśnie kurcząc się i rozkurczając pobudzają odpływ krwi i limfy na zasadzie pompy właśnie. Pomaga to uporać się z nadmiarem nagromadzonego płynu.

Jak ćwiczyć?

W pływaniu zespołowym na smoczej łodzi stawiamy na niezbyt intensywny wysiłek wykonywany seriami o indywidualnie dobranej intensywności, pomiędzy którymi dosyć czasu znajdzie się także na regenerujące przerwy i integrację w grupie – w końcu dobry nastrój to podstawa każdej terapii! Niewielkie jest także ryzyko odniesienia obrażeń czy kontuzji, o co łatwo podczas uprawiania bardziej wymagających sportów, chociażby biegania.

Wykonywane ruchy podobne są do tych zalecanych w tradycyjnej rehabilitacji obrzęku limfatycznego; angażujemy tu głównie mięśnie górnych partii ciała, a zwłaszcza mięśnie rąk, co pomaga nam uruchomić wspomnianą już wyżej pompę limfatyczną. Dodatkowo, w ten sposób ćwiczymy mięśnie klatki piersiowej i pleców, co koryguje częsty problem zgarbionej sylwetki, pomaga zaakcentować naszą klatkę piersiową i unosi biust, optycznie go powiększając i ujędrniając.

Smocze łodzie to także symbol, starożytny symbol szczęścia i obfitości, którego dziś chcemy użyć jako prowokującej demonstracji naszej determinacji do walki z rakiem piersi.

Zatem – drogie Panie – chwyćmy za wiosła i pierś do przodu!

Róża Ludwikowska opowiada o akcji raka piersi w Radiu Zet:

 

Jeśli któraś z Pań chciała by dostawać informacje na ten temat, proszę pisać pod adres: rejestracja@wyscigsmoczychlodzi.pl

 

No Replies to "RAK PIERSI I SMOCZE ŁODZIE"


    Got something to say?

    Some html is OK